Rodzice Sylvi i Jennie Fae Likens w celach zarobkowych podróżują po kraju sprzedając watę cukrową na lokalnych festynach. Wreszcie zdają sobie sprawę z faktu, iż dziewczynki nie mogą nigdzie się zadomowić i znaleźć prawdziwych przyjaciół. Dlatego też postanawiają zostawić je pod opieką Gertrude Baniszewski - ubogiej, wielodzietnej kobiety, która za 20 dolarów tygodniowo zgadza się udzielić im schronienia i opieki. Kiedy jeden z wysłanych przez rodziców czek nie dociera do Gertrude na czas, dziewczynki zostają surowo ukarane.