W III wieku n.e. Rzym stopniowo pogrążał się w chaosie i upadku. Kolejne ataki barbarzyńskich wojsk niszczyły i osłabiały państwo. Ludzie szukali czegoś, co da im poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. W takich warunkach kolejni uzurpatorzy mieli znakomitą okazję, by przejmować władzę. Jednocześnie coraz większą popularność zyskiwała nowa religia - chrześcijaństwo. Wierzenia pogańskie powoli wypierała wiara chrześcijan. Nie wszyscy byli tym faktem zachwyceni. Upadek wiary w rzymskie bóstwa oznaczał jednocześnie zmniejszenie pozycji cesarzy, którzy byli uważani oficjalnie za bogów.